In MODA

ZAMIENNIK PUCHOWEJ KURTKI CZYLI KOLEJNE FUTERKO

Sezon zimowy to ewidentnie ten czas kiedy bez wyrzutów sumienia można prezentować wszystkie futrzaki. Tym bardziej się cieszę, że do mojej skromnej kolekcji dołączył ten, którego widzicie.
Odkąd kupiłam pierwsze sztuczne futerko, kurtkę puchową zakopałam głęboko w szafie po to, aby móc o niej później tylko zapomnieć. Ten futrzak wrócił ze mną z Berlina ale to tylko dlatego, że był akurat black friday i wszystko można było kupić taniej. Jest on oczywiście dostępny i u nas, a teraz śmiem twierdzić że nawet w przecenionej wersji.
Jak wiecie lubię proste połączenia ale niecodzienne. O dziwo w tej stylizacji nie ma nic z szafy mojego faceta ale jest równie nietypowo. Spodnie imitujące skórę, połączyłam z długimi kozakami za kolano. Wszystko wygląda nie tylko dobrze ale uwierzcie mi, że taki look sprawdza się również przy niższych temperaturach. Na wypadek gdyby jednak było zimno futerko ma kaptur, który powiem szczerze mnie urzekł. Uwielbiam czasem schować się pod kapturem, zwłaszcza że prawie nie noszę czapek. Do tego moja ulubiona czerwona pomadka i jestem gotowa zmierzyć się z minusowymi temperaturami, chociaż Wrocław pod tym względem i tak jest łaskawy.


Koniecznie dajcie znać czy Wy macie w swojej szafie futrzaki czy wolicie kurtki puchowe ?

 

Previous PostPUŁAPKA TRENDÓW
Next Postz cyklu: NAJPIĘKNIEJSZE PRALNIE Z PINTERESTA

1 Comment

  1. 1styczniaa
    1 rok ago

    Pi?kne zestawienie! I uwielbiam Twoj? czerwie? na ustach! <3

    Reply

Leave a Reply