In LIFESTYLE, MODA

Dlaczego wybieramy brzydkie rzeczy

 

Piękno jest pojęciem względnym-to wiemy, więc kiedy powiem Ci, że kupiłam dzisiaj śliczną torebkę, zapewne będziesz miała o niej zupełnie inne wyobrażenie.
Możesz pomyśleć o czarnej klasycznej,  kiedy ja trzymam właśnie w torbie piękną pomarańczowa shopperke.
Co sprawia ze kupujemy rzeczy brzydkie i jak to możliwe?

Instagram codziennie zasypuje nas tysiącami zdjeć a inspiracji nie ma końca.
Szukając stylizacji nasze oczy „kupują” przede wszystkim te zdjęcia, które są ładnie skomponowane i przemyślane- i nie ma w tym nic dziwnego.  Skoro „kupujemy” takie zdjęcia to naturalne, że rownież i stylizacje, które na nich są prezentowane, wydają nam się idealne.
Co sie dzieje w momencie, kiedy rozłożymy całą stylizacje na czynniki pierwsze i przyjrzymy się  każdej rzeczy z osobna?
Często okazuje się, że to wszystko, nie wygląda wtedy tak perfekcyjnie, a my chyba nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego ze te rzeczy są … po prostu brzydkie.
Sama przeglądam dużo inspiracji i często zaraz po zachwycie, zadaję sobie pytanie czy te rzeczy są piękne? Co dziwne coraz częściej w mojej głowie pada odpowiedź – „oh nie, okropne” i … szukam kolejnych inspiracji.

Myślę,  że trochę ze względu na napędzany konsumpcjonizm, nadmiar reklamowanych rzeczy,  straciliśmy poczucie estetyki, lub chociaż, zostało ono bardzo mocno zachwiane.

Ile razy zdarzyło się Wam kupić ubranie wypatrzone u kogoś – na profilu czy blogu, a po zakupie okazało się, że wcale ani nie prezentuje się tak jak na zdjęciach  a co więcej jakościowo pozostawia wiele do życzenia…
Analogiczne sytuacje dotyczą również, przedmiotów, kosmetyków, elementów wyposażenia wnętrz. Wszystkie te przedmioty są zazwyczaj prezentowane w najlepszy dla nich sposób. Piękne modelki prezentują już mniej piękne ubrania a wnętrza są wystylizowane- ciasto zawsze idealnie prezentuje się na stole, a kwiaty z namaszczeniem ułożone w wazonie.

Warto zawsze traktować z dystansem wszystko to, co zobaczymy.

Stojąc przed wystawami najbardziej znanych sieciówek, starajcie się wyjąć daną rzecz z kontekstu w jakim jest prezentowana- odrzućcie wszystkie „upiększacze”,  które jej towarzyszą a przekonacie się,  jak wiele razy w Waszej głowie padnie odpowiedź ” nie nie, to nie jest tak rewelacyjne”.

Dystans i krytyczne spojrzenie sprawi, że po raz kolejny nie padniecie ofiarą „brzydkiego zakupu” . Zamieńcie się choć na jeden dzień w krytyków. Zanim włożycie coś do koszyka, oceńcie rzecz we własnych kategoriach piękna, nie kierujcie się ani inspiracjami ani podpowiedzią przyjaciółki, ani już tym bardziej tym, co jest aktualnie modne. Jeśli nie zakochacie się w rzeczy, odłóżcie ją na półkę – to oznacza tylko tyle, że nie jest jedyna w swoim rodzaju. Przecież TY jesteś wyjątkowa i zasługujesz na rzeczy wyjątkowe – nawet jeśli to ma być tylko kolejna bluzka w szafie, niech będzie idealna.

Niniejszy post, oczywiście nie ma na celu krytyki wszystkiego co nas otacza, cieszy mnie, że świadomość estetyczna rośnie, świadczą o tym chociażby świetne konta na instagramie, prowadzone powiedzmy sobie szczerze – nie przez znawczynie najnowszych trendów, ale normalne dziewczyny. Sama oceniając obiektywnie posiadane rzeczy, mogę śmiało stwierdzić że większa ich część nie jest wybitnie piękna. Warto jednak zwrócić uwagę na to, co nam proponują, i że napędzany konsumpcjonizm często staje się jak owczym pędem, za rzeczami, które nie są czasem tego warte.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Pinterest i są jedynie źródłem inspiracji.

Previous PostWiosenna wish list - czyli moje typy na wiosnę.
Next PostKWIATOWA SUKIENKA

No Comments

Leave a Reply